CAM03144

Nasza przygoda z chustami do noszenia i najnowsza chusta eco zaffiro Womar-u.

Dziś zdradzę Wam pewną tajemnicę. Od tygodnia intensywnie testujemy nową chustę do noszenia Berbecia ;).

Chustę otrzymaliśmy od polskiej firmy Womar z Częstochowy. Najpierw oczywiście przeszliśmy kwalifikację na Eco Ambasadora tej firmy.

Ta chusta jest już naszą trzecią, a właściwie czwartą, chustą do noszenia. Chyba staję się powoli chustoholiczką.

chusty tkane

Ale od początku…

Od tego się zaczęło.

Nasza przygoda z chustami rozpoczęła się 4 lata temu, kiedy na świecie pojawił się nasz synek. Przy badaniu kontrolnym stawów biodrowych wyszły nieprawidłowości w ich budowie, co miałoby później skutkować dysplazją. Lekarz zalecił nam szerokie pieluchowanie i jak najczęstsze układanie dziecka w pozycji tzw. żabki.

Zaczęłam wtedy dużo czytać na temat dysplazji stawów u dzieci. Przerażały mnie metody leczenia tego schorzenia u niemowląt, ale natrafiłam też na wiele publikacji i wypowiedzi, że noszenie w chuście ma bardzo pozytywny wpływ na rozwój bioderek u niemowląt.

CAM03126

Zatem spróbowałam. Na początku ciężko mi było okiełznać prawie 5 m materiału. Ćwiczyłam wytrwale motając pluszowe miśki i wczytywałam się w różne instrukcje dostępne w sieci. Kiedy opanowałam na pluszakach wiązanie kieszonki odważyłam się zamotać moje prawie miesięczne dziecko i… udało się! Wiązanie wyszło dość luźno, bo bałam się, że zgniotę Malca :) Takie niepotrzebne obawy mamy zaczynającej motanie.

Drugie wiązanie było już zdecydowanie lepsze, no i wtedy przyszedł czas na pierwszy spacer w chuście… Rewelacja!!!

Maluch spał mi na piersi przez cały, prawie godzinny, spacer. W wózku nasze spacerki były raczej sprintem, żeby zdążyć wrócić zanim dziecko zacznie wrzeszczeć wniebogłosy. I tak rozpoczęła się nasza przygoda z chustami.

Dodam jeszcze bardzo ważną informację, że na kolejnych badaniach USG, lekarz powiedział, że bioderka wykształcają się dobrze, a przy trzeciej wizycie w książeczce wpisał – PRAWIDŁOWE (bez szerokich pieluch i innych rzeczy).

Rok temu gdy na świat miała przyjść nasza kolejna Kruszynka, już przed porodem zaczęłam przeglądać chusty dostępne na rynku, czytać na ich temat i przygotowywać się na narodziny, bo wiedziałam, że będę motać od początku ;). I tak się stało.

Ecoambasador to właśnie ja :)

W kwietniu tego roku natrafiłam na informację, że firma Womar szuka testerów swoich najnowszych chust z linii Be Close. Postanowiłam wziąć udział w kwalifikacjach do testów, które przeszłyśmy z córcią pozytywnie i 1 czerwca otrzymałyśmy chustę do testów. Idealny prezent na Dzień Dziecka.

CAM03122

Pierwsze wrażenia z użytkowania Zaffiro Be Close eco design

Chusta Zaffiro Be Close eco design jest wykonana z antybakteryjnej, przewiewnej tkaniny i posiada najnowsze Certyfikaty jakości.

Chusta jest tkana splotem skośno-krzyżowym, co czuć w użytkowaniu. Chusta bardzo dobrze pracuje po skosie i dobrze się dociąga. W dotyku jest mięciutka i przyjemna.

Chusta Womar

splot_skosno-krzyzowy_womar

Po otrzymaniu przesyłki zaczęłam tzw. łamanie chusty. Okazało się, że wystarczyło jedno pranie i chusta zrobiła się jeszcze bardziej mięciutka.

Tkanina jest lekka i cienka, idealna na lato. Do tego kolory mojej chusty po prostu mnie urzekły. Nie jest to zwykły pasiak, a chusta utkana w szachownicę, złożoną z turkusowych, zielonych i niebieskich kwadratów. Dla mnie cudeńko.

womar

Jak na razie tyle. Oczekujcie kolejnych wrażeń z testów.

CAM03140

Udostępnij na:

Jedna myśl nt. „Nasza przygoda z chustami do noszenia i najnowsza chusta eco zaffiro Womar-u.”

Odpowiedz na „pAnna KrystynaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>