kwiaty

Jak uratować zwiędłą różę.

Frezje to moje ulubione kwiaty, są delikatne i mocno pachnące, ich zapach mnie rozbraja (o czym dobrze wie mój Mąż ;)), a w dodatku we flakonie potrafią stać bardzo długo, więc nie do nich będzie odnosił się ten wpis :).

Róże  są kwiatami dostojnymi, poważnymi, pasują do wielu okazji, są bardzo wrażliwe i delikatne.

Mówi się, że kwiaty darowane od serca nie więdną… 😉 bleffff, teza całkowicie nieprawdziwa!  Na pewno  zdarzyło się Wam, że Wasza róża właściwie na drugi dzień zaczęła już więdnąć. Przyczyną może być pęcherzyk powietrza, który wniknął w łodygę i utrudnia pobieranie przez kwiat wody.

Oto moja metoda na przywrócenie róży do życia. Jeśli widzicie, że róża chyli łepek na dół, przytnijcie jej łodygę na skos i wstawcie ją na kilka sekund do wrzątku, a następnie do chłodnej wody, w której ją pozostawicie. Po kilku godzinach róża powinna odżyć.

Poniżej zdjęcia róży, na której wykonałam wyżej opisaną operację wieczorem i ta sama róża rano, dnia następnego:

zwiedlaroza

 

A na koniec kilka rad, by róże dłużej utrzymały się we flakonie :

1. Róże nie lubią towarzystwa. We flakonach stawiamy je same, nawet tzw. przybranie może być dla nich szkodliwe.

2. Do wody można wsypać kwasek cytrynowy – ok. pół płaskiej łyżeczki na litr, to zakwasi lekko wodę i zahamuje rozwój bakterii.

3, Regularnie przycinajmy łodygi kwiatów – najlepiej pod wodą i na skos (pod kątem 45 stopni).

4. Zmieniajmy wodę na świeżą.

5. Róż ale także i innych kwiatów nie należy stawiać obok kosza z jabłkami. Etylen, który jest wydzielany przez jabłka szkodzi kwiatom i może przyspieszać ich przekwitanie.

 

 

 

Udostępnij na:

3 myśli nt. „Jak uratować zwiędłą różę.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>